Procesy zapalne… każdy z nas o nich słyszał

Dowiedz się:

  • Czym są procesy zapalne
  • Czym się różni ostry proces zapalny od chronicznego,
  • Jak obniżyć procesy zapalne,
  • Jak monitorować natężenie procesów zapalnych.

Paracetamol… Ibuprom… Aspirina… na wszystko, co boli

Ból brzucha, ból gardła, ból głowy, dolegliwości przewodu pokarmowego. Za każdym razem, gdy kierujemy się do lekarza z problemem wracamy z receptą na jakiś środek przeciwzapalny. I problemu nie ma. Dla lekarzy. Bo my nadal cierpimy, może czasem trochę mniej na daną chwilę. Później za to płacimy więcej zdrowiem i pieniędzmi, bo tłumienie objawów nie leczy a ucisza przyczynę dolegliwości która dalej może niszczyć nasze ciało z tym że… mamy leki przeciwzapalne, więc nie czujemy tego tak bardzo. I o to przecież chodzi większości – nie czuć bólu. Kupujemy kremy zwalczające zapalenie, które wsmarowujemy w bolące mięśnie czy stawy w nadziei, że ukoimy tym ból, a sam proces leczenia przyśpieszymy. Czy słusznie? Gdybyśmy losową osobę zapytali czym jest proces zapalny i dlaczego tak bardzo staramy się go pozbyć to może jedna na kilkadziesiąt osób potrafiłaby odpowiedzieć na to pytanie poprawnie.

Towarzyszący ból jaki odczuwamy wskutek urazu spowodowany jest najczęściej działaniem związków zapalnych wytwarzanych w miejscu uszkodzenia tkanki stąd skuteczność zwalczania bólu i motywacji sięgania po tego typu środki. Odczucie bólu związane jest w ten sposób z zniszczeniem tkanki a my, wiedząc to wierzymy, że w chwili gdy przestajemy cierpieć, wszystko jest ok. I tak możemy usłyszeć, że kogoś bolał brzuch, ale wziął 2 tabletki paracetamolu i mu przeszło. Przeszło – jakby nie było żadnej przyczyny pojawienia się tego bólu. Tabletka, pomaga. Ale na co? To nie jest ważne. Nie ma bólu, nie ma problemu. Mogę dalej „normalnie” funkcjonować. Normalnie piszę w cudzysłowie, bo mało kto zdaje sobie sprawę, że stanowi jego zdrowia daleko do normalności.

Z jednej strony faszerujemy się lekami przeciwzapalnymi a z drugiej, nieco rzadziej objadamy się na oślep antybiotykami, które same w sobie są silnie zapalne. Gdzie tu znaleźć równowagę?

Czym są procesy zapalne

Proces zapalny to ciąg przemian zachodzących w tkance (lub organizmie) pod wpływem uszkadzającego czynnika działającego na nią i wydzielanych w wyniku tego cząsteczek zapalnych. Dzięki niemu organizm leczy uszkodzone tkanki oraz chroni przed infekcjami [Karin i Clevers 2016]. Proces ten jest niezbędny do życia i jednocześnie destrukcyjny, gdy wymaga się spod kontroli. Z tym że… mało kto zwraca uwagę na to, by kontrolować natężenie procesów zapalnych w organizmie.

Uszkodzone z jakiegoś powodu tkanki prowadzą do wytworzenia związków zapalnych po to by wznieść alarm, że coś wymaga naprawy i interwencji ze strony układu odpornościowego. Wytwarzane molekuły ściągają do siebie komórki układu odpornościowego i komórki krwi by usunąć powstałe śmieci a zniszczenia naprawić jak np. po zranieniu. Zapalenie jest temu niezbędne.

Gdy procesy zapalne wymykają się spod kontroli

Jeśli pozwolimy na naturalny przebieg procesu leczenia, proces zapalny może niekorzystnie trwać dłużej niż jest to wymagane z powodu niedożywienia organizmu. Zbyt wczesne wygaszanie zapalenia także może wydłużyć czas leczenia urazu lub choroby. Stresujący styl życia i niedobory żywieniowe mogą być przyczyną zbyt niskiej ilości związków odpowiedzialnych za wygaszanie zapalenia, gdy jest ono już niepotrzebne. W takiej sytuacji przedłużający się stan zamiast leczyć, zaczyna szkodzić.

Problemem jest nie sam proces zapalny, a sytuacja gdy wychodzi on spod kontroli. Uszkodzona tkanka, wywołana przez organizm gorączka przy chorobie i towarzyszący tym zmianom proces zapalny są naturalną koleją rzeczy leczenia organizmu. Jeśli dziecko zapada na chorobę i chwilę po pojawieniu się gorączki podaje mu się leki mające ją zbić to w taki sposób przeciwdziałamy naturalnemu mechanizmowi leczenia organizmu. I robi to większość z nas – rodziców chcących jak najlepiej dla swojego dziecka. Plasuje nas to na drugim miejscu wśród krajów UE w spożyciu lekarstw przeciwbólowych. Czytelnicy książki dr Katarzyny Świątkwskiej pt. “Mity medyczne które mogą zabić” wiedzą jakie niesie to za sobą potencjalne szkody oraz to, że gorączki nie powinno się zbijać dopóki nieprzekroczy 38 stopni celcjusza.

Tłuszcze spożywcze regulujące natężenie procesów zapalnych

Czasowy przebieg reakcji zapalnej uwzględniający mediatory kwasów omega-3 i omega-6 [Nowak 2010]

Aby procesy zapalne w naszym organizmie były prawidłowo regulowane przez układ odpornościowy należy zadbać o prawidłowe odżywienie organizmu, w najlepszy sposób poprzez zwiększanie gęstości odżywczej diety (np. przez dodatnie koktajli owocowo-warzywnych do jadłospisu, np. przed śniadaniem), a przede wszystkim przez zwrócenie uwagi na ilość i jakość spożywanych tłuszczy w diecie. Często spotykanym problemem jest zbyt niskie spożycie kwasów z rodziny omega-3, patrząc na to, że wytwarzane z nich hormony tkankowe w miejscu zapalenia są w głównej mierze odpowiedzialne za wygaszanie procesów zapalnych [Buckley i in. 2014], to na ich spożycie oraz stosunek kwasów omega-3 do omega-6 w diecie należy zwrócić uwagę w celu poprawy regulacji procesów zapalnych.

Ostry, miejscowy proces zapalny

Procesy zapalne można podzielić na ostre czyli miejscowe, występujące w miejscu zranienia tkanki oraz proces chroniczny o niskim natężeniu o działaniu w całym organizmie. Najpierw zajmijmy się tym pierwszym.Ostre zapalenie jest pierwszą odpowiedzią układu odpornościowego na czynnik uszkadzający tkankę bądź czynnik infekcyjny jak bakterię czy wirus.

Czynnikami takimi mogą być:

  • reakcja alergiczna,
  • drażniące związki chemiczne (np. niektóre osoby źle reagują na substancje używane w środkach higieny czystości),
  • fizyczne zniszczenie tkanki (np. rozcięcie, siniak),
  • zanieczyszczone powietrze którym oddychamy,
  • poparzenie słoneczne lub żywność.

Proces ten aktywowany raz, trwa przez góra kilka dni, po czym znika jeśli proces wygaszania/leczenia przebiega prawidłowo.

Zwróć uwagę, że układ odpornościowy pracuje w organizmie cały czas, 24 godziny na dobę stale upewniając się, że organizm jest bezpieczny. Codziennie spożywana przez nas żywność jest największym źródłem potencjalnie szkodliwych związków dla naszego organizmu, stąd większość komórek układu odpornościowego zlokalizowane jest w jelitach. Tak prosta czynność, jak obróbka termiczna żywności już prowadzi do wzrostu w organizmie komórek układu odpornościowego odpowiedzialnych za obronę organizmu. Procesy zapalne towarzyszą nam każdego dnia i są nam niezbędne do życia.

Inicjacja ostrego procesu zapalnego

Proces zpalny rozpoczyna się od działania czynnika rozpoznawanego przez receptory rozpoznające wzorce, który w wyniku przyłączenia go do siebie aktywuje się i wydziela związki zapalne których jedną z funkcji jest rozluźnienia ścian naczyń krwionośnych. Umożliwia to lepszy przepływ krwi w miejscu uszkodzenia. Stąd miejsce takie puchną, czerwienią od napływu krwi, mają miejscowo wyższą temperaturę ciała oraz są bardziej wrażliwe na ból. Naczynia krwionośne prócz tego, że się rozluźniają i zwiększają ilość potrzebnych składników do regeneracji stają się dodatkowo bardziej przepuszczalne dla związków. Umożliwia to łatwiejsze pokonywanie ściany naczynia przez potrzebne do odbudowy składniki oraz przez leukocyty – komórki układu odpornościowego odpowiedzialne, dosłownie, za sprzątanie w tym całym zamieszaniu.

Wyżej opisane objawy widoczne przy ostrym zapaleniu, mimo tego, że ich nie lubimy są częścią leczenia. Podwyższona temperatura działa korzystnie na funkcje układu odpornościowego, natomiast woda jest naturalnym środowiskiem wodnym zachodzących reakcji i tak samo napływ płynów do miejsca uszkodzenia jest z tego względu korzystny. Ból jaki odczuwamy w wyniku uszkodzenia wynika z działania związków prozapalnych aktywujących receptory bólu po to, aby miejsce uszkodzone było bardziej wrażliwe na niego, a my, w wyniku tego zaniechali działań z udziałem chorej tkanki (niemądre jest chodzić z skręconą kostką).

Ostry proces zapalny jest niezbędny. Dlaczego więc tak silnie staramy się go zwalczyć? Idzie to trochę wbrew naturalnym mechanizmom odbudowy naszego organizmu.

Ogólnoustrojowy proces zapalny

W większości przypadków mamy do czynienia z miejscowymi procesami zapalnymi, tzw. ostrymi. Związki zapalne powstające i uwalniane z komórek w tym miejscu działają w tym danym obszarze. Jeżeli czynnik uszkadzający tkankę stale na nią oddziałuje lub gdy brakuje związków wygaszających (np. kwasów omega-3) to stan zapalny trwa dłużej niż powinien. W efekcie tkanka nie zdrowieje, a stale syntetyzowane związki zapalne mogą prowadzić do ogólnoustrojowego stanu zapalnego w całym organizmie, zwanym też chronicznym. I to właśnie ten, z którym mierzymy się w procesie leczenia.

Proces zapalny powinien trwać krótko, szybko się zacząć i szybko zakończyć. Gdy tak się nie stanie, zbyt długie wytwarzanie związków zapalnych prowadzi do niskiego natężenia procesów zapalnych w całym organizmie. Nie są one na tyle intensywne jak w przypadku ostrych procesów zapalnych, jednak to one stoją w głównym stopniu za złą sławą przypisaną procesom zapalnym. Organizm, a konkretniej układ odpornościowy ściśle reguluje te procesy ze względu na niszczącą moc jaką mają (w końcu mają sprzątać zniszczone, niedziałające poprawnie komórki, zabijać i usuwać patogeny), gdyż w przeciwnym wypadku może dojść do uszkodzeń własnego organizmu tak jak to obserwujemy w chorobach autoimmunologicznych (jak celiakia, Hashimoto, stwardnienie rozsiane) i chronicznych jak choroby układu krwionośnego czy nerwowego czy związanych z metabolizmem hormonów np. insuliny w cukrzycy.

Miejscowy proces zapalny a zapalenie ogólnoustrojowe

Weźmy za przykład trądzik pospolity z którym mierzyła się w swoim życiu większość z nas. Dawniej na schorzenia skórne tego typu cierpieli przede wszystkim młodzi, jedna jak wykazują badania, problemy skórne dotyczą coraz częściej osób dorosłych. Prawdopodobnie jednym z wytłumaczeń są niekorzystne zmiany w żywieniu obserwowane w całych populacjach ludzi, które ostatecznie działają stymulująco na procesy zapalne. Rozwój trądziku zachodzi na kilku etapach. Jednym z nich jest infekcja mieszka włosowego bakterią Propionibacterium acnes. W wyniku tego dochodzi do jego uszkodzeń i rozpoczęcia procesu zapalnego. Uszkodzone komórki skóry wydzielają związki zapalne i jest ich tym więcej, im większe jest nasilenie choroby. Ilość związków zapalnym może być na tyle duża, że będzie to prowadziło do wzrostu we krwi ilości cząstek zapalnych na podstawie których oceniamy wielkość ogólnoustrojowego procesu zapalnego.

Ale dlaczego w ogóle mielibyśmy się nim martwić?

Zagrożenia ogólnoustrojowego procesu zapalnego

Chroniczny stan zapalny w całym organizmie ludzkim można odnieść do stanu wojennego w kraju. Jeżeli za kraj uznamy nasze ciało, a służby porządkowe za układ odpornościowy to wynika z tego jasno, że powodem zaistniałej sytuacji są czynniki, które stale doprowadzają do zniszczeń organizmu, który stawia im opór wypuszczając uzbrojone służby porządkowe. W przypadku nas są to komórki układu odpornościowego, których bronią są właśnie cząsteczki zapalne. Podobne jak z stanem wojennym, im dłużej ciało tkwi w chronicznym stanie zapalnym, tym większe ponosi tego konsekwencje. Podniesione poziomy markerów zapalnych krwi są wręcz normą w populacji zamieszkującej kraje rozwinięte i rozwijające się.

Chorobami których podłożem jest stan zapalny są nam dobrze znane jak układ krwionośny, otyłość, depresja, demencja, nowotwory i cała resztą są żniwem zbieranym przez tych, którzy latami podsycali procesy zapalne [Franceschi i in. 2014]. Pływające we krwi prozapalne molekuły są silnie powiązane ze śmiertelnością oraz zdrowiem człowieka. Wiedza ta daje nam niesamowite pole do działania: dbając o prawidłową regulację procesów zapalnych bądź lecząc chroniczny proces zapalny możemy działać profilaktycznie oraz leczniczo na choroby w tym na te, które są związane z starszym wiekiem jak demencja starcza objawiająca się utratą pamięci. Zauważ, że najważniejsze czynniki ryzyka rozwoju wielu chorób są tymi na które masz wpływ. Twoje zdrowie jest w Twoich rękach.

Wielu Polaków ma stale podniesiony wskaźniki chronicznego procesu zapalnego

A skoro związki zapalne w organizmie żyją stosunkowo krótko, wynika z tego, że większość z nas stale poddaje swoje ciało działaniu czynnikom prozapalnym. Wniosek jest z tego taki, że wystarczy się po prostu ich pozbyć, tak? Tak, jeśli mówimy o używkach [Raposa i in. 2014; Shiels i in. 2014]. W innych przypadkach musimy wykazać się wolą zmiany, bo dotyczą one nieodłącznych aspektów życia.

Chroniczny proces zapalny możesz obniżyć przez:

  • Poprawę jakości i bezpieczeństwa żywności pod względem toksykologicznym: Produkty spożywcze dostępne w sklepach często zawierają masę dodatków do żywności, które mogą negatywnie wpływać począwszy od przewodu pokarmowego po cały organizm. Jedną z interwencji mającej na celu zmniejszenie ilości dostarczania toksyn jest spożywanie żywności świeżej, zwłaszcza jeśli chodzi o produkty zwierzęce. Bakterie rozwijają się w mięsie intensywnie już po kilku dniach podnosząc ilość w nim toksyn bakteryjnych o działaniu stymulującym procesy zapalne w organizmie i w ośrodkowym układzie nerwowym [Qin L i in. 2007].
  • Poprawę jakości żywności pod względem odżywczym [Fung i in. 2005; Xiao i in. 2014; Chen i in. 2016]: niska gęstość odżywcza diety może prowadzić do niedoborów żywieniowych i wynikającego z tego obniżenia funkcjonalności układów organizmu w tym układu odpornościowego. Gęstość odżywczą diety możemy poprawić dodając do niej warzywa, owoce, czerwone mięso, jaja kurze w miejsce produktów o wysokim stopniu przetworzenia, przede wszystkim mowa tutaj o produktach zbożowych. Najlepsze co możesz zrobić, to wyeliminować całkiem bądź zredukować do minimum ilość spożywanego białego cukru, syropu glukozowo-insulinowego oraz każdego innego substytutu w tym słodzików.
  • Poprawę kompozycji ciała: Tkanka tłuszczowa wbrew temu co się obiegowo sądzi nie służy jedynie do gromadzenia energii lecz bierze czynny udział w metabolizmie organizmu. Tkanka ta wydziela aktywne hormony oraz związki zapalne i ostatnich tym więcej, im jest ona większa [Lumeng i Saltiel 2016]. Osoby z nadwagą lub otyłością w celu redukcji zapalenia pierwsze na czym powinny się skupić to zmniejszenie rozmiaru rozwiniętej tkanki tłuszczowej.
  • Poprawę higieny jakości snu: cykl dobowy pełni ważną rolę w regulacji pracy całego organizmu ludzkiego. Niska ekspozycja na światło słoneczne w ciągu dnia oraz światło elektryczne wieczorem oraz w nocy silnie zaburzają sen. Niska jakość snu działa prozapalnie stąd powiązania między zaburzeniami snu a ryzykiem rozwoju chorób [Mullington 2009; Meng i in. 2015].
  • Zadbanie o odpowiednią aktywność fizyczną w ciągu dnia/tygodnia [Lira i in. 2010; You i in. 2013]: Dla osób z nadwagą, otyłością pierwszymi krokami mogą być spacery, w przypadku dużego obciążenia stawów lepszym rozwiązaniem może się okazać jazda na rowerze czy pływanie. Dla osób o większej wydolności fizycznej dobrze spiszą się ćwiczenia oporowe – siłowe. Każdy znajdzie dwie – trzy godziny czasu w tygodniu na siłownię.
  • Zadbanie o regenerację organizmu: Ćwiczący na siłowni regenerację wiążą z niezbędnym procesem przywrócenia funkcji tkance mięśniowej po treningu siłowym natomiast pozostali, jakby w ogóle zapominali o tym. Codzienne życie, praca, radzenie sobie z obowiązkami mogą być silnymi stresorami zarówno fizycznymi jak i psychicznymi i każdy człowiek powinien przeznaczyć tylko dla siebie jakiś okres czasu dziennie. Może to być 10-cio minutowa kąpiel przed położeniem się spać, medytacja, wspólny posiłek z rodzinną. Niezależnie czy obciążeni jesteśmy fizycznie czy psychicznie w ciągu dnia, organizm potrzebuje regeneracji, odbudowy i czasu na adaptację.
  • Poprawę higieny zdrowia psychicznego [Xiao-Ting i in. 2013]: Mógłbym napisać że niepotrzebnie rozdzielamy sferę psychiczną od sfery fizycznej jednak byłoby to nieprawdą. W rzeczywistości nie jesteśmy świadom jak silny wpływ ma stan naszej psychiki na metabolizm naszego organizmu. Współczesne życie jest pełne stresorów, które nawet jeśli mają niewielki wpływ, razem wspólnie dają duży nacisk odczuwany przez organizm. W takiej sytuacji nasz organizm jest w stałej gotowości do ucieczki lub do walki, co pociąga za sobą zmiany metaboliczne wyczerpujące organizm z zasobów energetycznych i odżywczych. Działa to także w drugą stronę, zmęczone ciało znacznie obniża zasoby energetyczne sfery psychicznej.
  • Naukę zarządzania stresem i emocjami, tak, aby ich negatywna energia nie była skierowana przeciwko naszemu ciału: związane jest to z higieną zdrowia psychicznego. Niestety edukacja szkolna nie zawiera w swoim programie zajęć mających na celu rozwój inteligencji emocjonalnej dzieci. W domu, niestety też nie jesteśmy jej uczeni co w konsekwencji w życiu dorosłym daje rezultat taki, że nie potrafimy radzić sobie z stresorami. Energia jaka powstaje w człowieku musi mieć stały przepływ. Jeśli nie potrafimy wykorzystać energii jaką wydzielają u nas stresory, może ona zostawić swój ślad w ciele.
  • Większą ilość spacerów, przebywanie wśród natury: Z badań [Logan i in. 2015 A i B] wynika, że mieszkańcy krajów rozwiniętych zbyt mało przebywają wśród natury, co ma swoje odzwierciedlenie w ich zdrowiu. Jak wykazano, codzienne spacery mają już silny wpływ na zdrowie człowieka, przy czym, w betonowej dżungli „każde drzewo się liczy”. Jeśli mieszkasz w rejonie zabudowanym, znajdź dla siebie czas na regenerację na świeżym powietrzu wśród zieleni.

Markery ogólnoustrojowego procesu zapalnego

Ogólnoustrojowy proces zapalny możemy zmierzyć przez badanie poziomu markerów zapalnych we krwi takich jak homocysteina oraz białko reaktywne-C (CRP). Koszt oznaczenia wynosi kilkadziesiąt złotych dla każdego z nich. Warto jest zrobić kompleksowe badania w tym morfologię krwi przed podjęciem interwencji mającej zmniejszyć procesy zapalne, a potem sprawdzać jak zmiany wpływają na metabolizm organizmu. Występowanie chronicznego procesu zapalnego świadczy o występowaniu w życiu osoby czynników stresowych i jest sygnałem do tego, że należy coś zmienić, może niezdrowe nawyki po to, aby poprawić stan zdrowia organizm oraz jakość życia. Sięganie po środki zwalczające ogólnoustrojowy proces zapalny, jeśli nie dotyka przyczyny jego wystąpienia nie jest metodą leczenia.

Spis odwołań

Buckley ChD, Gilroy DW, Serhan ChN. Proresolving Lipid Mediators and Mechanisms in te Resolution of Acute of Inflammation. Immunity. Volume 40, Issue 3, 20 March 2014, 315-32.

Chen Q, Cramoy CC, Magner R, Ronnenberg AG, Bertone-Johnson ER, Troy LM. Higher Diet Quality and Decreased Inflammation in Young Women. April 2016. The FASEB Journal vol. 30 no. 1 Supplement 902.12

Franceschi C i Campisi J. Chronic Inflammation (Inflammaging) and Its Potentia Contribution to Age-Associated Diseases. J Gerontol A Biol Sci Med Sci (2014) 69 (Suppl_1): S4-S9.

Fung TT, McCullough ML, Newby PK I in. Diet-quality scores and plasma concentrations of markers of inflammation and endothelial dysfunction. Am J Clin Nutr July 2005 vol. 82 np. 1 163-173.

Karin M, Clevers H. Reparative inflammation takes charge of tissue regeneration. Nature 529, 307-315 (21 January 2016).

Lira FS, Rosa JC, Pimentel GD I in. Endotoxin levels correlate positively with a sedentary lifestyle and negatively with highly trained subjects. Lipids in Health and Disease 2010 9:82

Logan AC, Katzman MA, Balanza-Martinez V. (A). Natural environments, ancestral diets, and microbial ecology: is there a morden „paleo-deficit disorder”? Part I. J Physiol Anthropol. 2015 Jan 31:34:1.

Logan AC, Katzman MA, Balanza-Martinez V. (B). Natural environments, ancestral diets, and microbial ecology: is there a morden „paleo-deficit disorder”? Part II. J Pysiol Anthropol. 2015 Mar 10;34:9.

Lumeng CN, Saltiel AR. Inflammatory links between obesity and metabolic disease. J Clin Invest. 2011;121(6):2111-2117.

Meng L-L, Tang Y-Z, Ni Ch-L I in. Impact of Inflammatory markers on the relationship between sleep quality ad incident cardiovascular events in type 2 diabetes. Journal of Diabetes and its Complications. Vol 20, 7, September-October 2015, 882-886.

Mullington JM, Hack M, Toth M, Serrador JM, Ewer-Meier HK. Cardiovascular, Inflammatory, and Metabolic Consequences of Sleep Deprivation. Progress in Cardiovascular Diseases. Vol 51, 4, January-February 2009, 294-302.

Nowak J.Z. 2010. Przeciwzapalne “prowygaszeniowe” pochodne wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega 3 I omega 6. Postepy Hig Med. Dosw (online); 64: 115-135. e-ISSN 1732-2693.

Qin L, Wu X, Block ML I in. Systemic LPS causes chronic neuroinflammation and progressive neurodegeeration. GLIA. Volume 66, Issue 5, 1 April 2007, 453-462.

Raposa EB, Bower JE, Hammen BC, Najman JM, Brennan PA. A Developmental Pathway From Early Life Stress to Inflammation: The Role of Negative Health Behaviors. Psychological Science 2014, Vol. 25(6) 1268-1274.

Shiels MS, Katki HA, Freedman ND I in. Cigarette Smoking and Variations in Systemic Immune and Inflammation Markers. J Natl Cancer Inst (2014) 106 (11): dju294.

Xiao S, Fei , Pang X, Shen J I in. A gut microbiota – targeted dietary intervention for amelioration of chronic inflammation underlying metabolic syndrome. FEMS Microbiol Ecol (2014) 87 (2): 357-367.

Xiao –Ting L, Yu-Xia Z, Youn Z, Fan J. Psychological Stress, Vascular Inflammation, and Atherogenesis: Potential Roles of Circulating Cytokines. Journal of Cardiovascular Pharmacology: July 2013 – Volume 62 – Issue – 1 – p 6 – 12.

You T, Arsenis NC, Disanzo BL, LaMont MJ, Effects of Exercise Training on Chronic Inflammation in Obesity. Sports Med (2013) 43: 243.

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *