Jeśli widzimy kogoś z nadwagą lub otyłością od razu pierwsze co nam przychodzi na myśl to, że ta osoba spożywa za dużo jedzenia – znacznie więcej niż potrzebuje i najczęściej do tego mało się rusza. Rozwój otyłości nie koniecznie musi z tego wynikać i często nie jest to przyczyną, a jedynie skutkiem złego sposobu odżywiania i uczenia dzieci tego jak i co jeść we wczesnych latach życia. Nadmiernie rozwinięta tkanka tłuszczowa w większości przypadków świadczy o niskiej jakości diety prowadzącej do zaburzeń metabolicznych czyli wszelkich zmian które zachodzą wewnątrz ciała. Pisząc niska jakość diety mam na myśli spożywanie produktów spożywczych charakteryzujących się wysokim stopniem przetworzenia, zawierających niską ilość witamin, minerałów oraz innych naturalnych substancji działających prozdrowotnie na organizm człowieka przy jednocześnie wysokiej wartości energetycznej.

Zaburzenia metaboliczne u osób z nadwagą i otyłością

Każdą otyłą osobę możemy podejrzewać o problemy z gospodarką glukozowo-insulinową oraz nadaktywnością układu odpornościowego objawiającego się podniesionymi markerami procesów zapalnych i alergiami. Podniesiony poziom glukozy we krwi na czczo oraz huśtawka poziomu hormonu wydzielanego przez trzustkę jakim jest insulina są typowe dla otyłych bądź ludzi z nadwagą. Najczęściej wywołane złym stylem życia powodują wahania poziomu glukozy we krwi, za którą podąża trzustka wydzielająca insulinę mającą kontrolować poziom glukozy we krwi w odpowiednim dla organizmu poziomie. Z czasem gdy taka sytuacja powtarza się przez dłuższy czas dochodzi do sytuacji, gdzie tkanki organizmu stają się obojętne na insulinę i trzustka musi wydzielać większą jej ilość aby ta mogła wykonać taką samą pracę jak u osoby z zdrowej. Tkanki które stają się oporne na insulinę kolejno stają się oporne na przyjmowanie do siebie cząsteczek pływającej we krwi glukozy i w taki sposób mamy do czynienia z opornością zarówno insulinową jak i glukozową. W wynikach z krwi obserwujemy to pod postacią nadmiernie podniesionego poziomu insuliny oraz glukozy we krwi na czczo.

Z początku organizm nawet dobrze sobie radzi z takim postępowaniem jednak z czasem szkodliwe tego skutki się potęgują. Zaburzona gospodarka insulinowo-glukozowa wraz z nadmiernym spożyciem kalorii w diecie zwłaszcza pochodzących z niskiej jakości produktów spożywczych stymulują wzrost tkanki tłuszczowej. Dziś dobrze już wiemy że nie jest to tkanka bierna metabolicznie służąca jedynie do magazynowania energii w postaci tłuszczu lecz wydzielająca wiele związków aktywna część metabolizmu ludzkiego. Jednymi z tych związków są te o działaniu stymulującym procesy zapalne i ilość ich jest produkowana w tym większych ilościach im z większym poziomem otłuszczenia ciała mamy do czynienia. Poziom natężenia procesów zapalnych w organizmie możemy badać z markerów zapalnych krwi jak białko reaktywne C (CRP), prokalcytonina (PCT), homocysteina czy odczyn Biernackiego (OB).

To że ktoś mieści się w zakresie BMI poniżej zakresu oznaczającego nadwagę bądź otyłość nie oznacza że nie ma zaburzonej gospodarki glukozowo-insulinowej czy nadmiernie aktywnych procesów zapalnych w organizmie. Rozwój oporności insulinowej w tkance mięśniowej i wzrost tkanki tłuszczowej poprzedza rozwój zaburzeń metabolicznych (w tym oporności insulinowej) w wątrobie a sama ta sytuacja pobudza procesy zapalne.

Nie tylko otyli mogą mieć problemy…

Ponadto nie potrzebna jest nadmiernie rozwinięta tkanka tłuszczowa aby doszło do zaburzeń metabolicznych typowych dla osób z otyłością. Stąd mamy do czynienia z tzw. otyłością metaboliczną gdzie parametry metabolizmu są typowe dla osób otyłych lecz waga takich osób w stosunku do ich wzrostu mieści się w prawidłowym zakresie. Ludzie z tym typem otyłości są w podobnym stopniu narażeni na rozwój chorób typowych dla ludzi otyłych. Tak więc u ostatnich możemy śmiało podejrzewać zaburzenia metaboliczne natomiast ci pierwsi, jeśli prowadzą niezdrowy styl życia i utrzymują z jakiś powodów prawidłową masę ciała nie powinni czuć się bezpieczni i nie powinno to stanowić ich argumentu usprawiedliwiającego ich niezdrowe zachowania.

Zadbanie o swoje zdrowie zawczasu to inwestycja na przyszłość

Przeciwnie, zwrócenie uwagi na swój styl życia to troska o swoje zdrowie – o swoją przyszłość. Wbrew temu co często słyszę od innych jakoby my – dietetycy byli drogimi, serio? Popatrz ile wydają na lekarzy czy lekarstwa przepisane od nich w późniejszych latach członkowie Twojej rodziny. Czy nie przewyższa to znacznie wydatku wizyty u lekarza oraz badań profilaktycznych? Pomińmy już stratę czasu na wizyty u lekarzy i prowadzone później badania i leczenie… A z pewnością nerwy z tym związane. W krwi mamy odkładanie rzeczy na później i zajmowanie się nimi w ostateczności lecz czy w kwestii zdrowia to nie jest już grubą przesadą? Szczerze powiem Ci tak. Większość osób która zgłosiła się do moich znajomych dietetyków jest niezmiernie zadowolona z tego, że podjęły taką decyzję.

Nie dziw się z tego powodu, że wśród tych otłuszczonych pacjentów widocznych w poczekalniach do lekarzy czy w łóżkach szpitalnych znajdują się także ci szczupli czy chudzi. Większa tkanka tłuszczowa to większe ryzyko rozwoju chorób metabolicznych lecz nie jest to regułą i każdy prowadzący niezdrowy styl życia naraża swoje ciało niezależnie od masy swojego ciała i poziomu otłuszczenia.

Niektórzy się będą zastanawiać – hej… przecież otyli częściej chorują więc nadaktywny układ odpornościowy powinien im bardziej sprzyjać, a nie odwrotnie. No tak, z tym że układ immunologiczny pracuje sprawnie w pewnym zakresie swojej aktywności. Zarówno zbyt niska, jak i zbyt wysoka aktywność komórek odpowiedzialnych za kontrolę i obronę naszego organizmu prowadzi do zamieszania i stwarza ryzyko rozwoju choroby. Niezdrowa żywność jaką najczęściej opychają się osoby z problemami z wagą ciała włącza sygnał alarmowy w organizmie i dlatego u takich ludzi obserwuje się właśnie ogólnoustrojowy stan zapalny, który można sprawdzić przeprowadzając proste badania krwi jak te wymienione wcześniej.

Nadwaga i otyłość są informacją, że należy podjąć się interwencji sprawdzającej stan zdrowia organizmu, a następnie przystąpić do dietoterapii lub dietoprofilaktyki jeśli problem zdrowotny leży w sposobie żywienia.

Zaburzony metabolizm to coś więcej niż problemy z aparycją

Problemy metabolizmu nie dotyczą tylko nieładnego wyglądu. Metabolizm jest częścią każdej tkanki organizmu i gdy jest zaburzone, funkcjonowanie poszczególnych bądź wszystkich układów i organów naszego organizmu jest niepoprawne. Przez lata, kilkanaście lat albo nawet dekady jesteśmy wstanie funkcjonować z tymi zaburzeniami przyzwyczajając się do nich, nie zauważając ich albo nawet ich po prostu nie odczuwając. Jednak zawsze prędzej czy później płacimy za to swoją cenę. Tą ceną są choroby chroniczne jak miażdżyca która rozwija się kilkanaście jak nie kilkadziesiąt lat. Tą ceną jest demencja starcza która daje swoje pierwsze objawy dużo lat wcześniej. Bo jak można nie pamiętać gdzie się schowało klucze czy pieniądze kilka minut wcześniej? Tą ceną jest Parkinson, Alzheimer, cukrzyca typu II a nawet I.

Od kolegi raz usłyszałem, gdy zmarła mu babcia po wylewie krwi w mózgu, że nic jej nie wcześniej nie było. Że była całkowicie zdrowa. Nie była. Wylew był po prostu ostateczną konsekwencją zbierających się latami zaburzeń metabolicznych. Przykład jego babci pokazuje jasno, że człowiek jest wstanie wykonywać swoje codzienne czynności i żyć tak jakby nic złego w jego organizmie się nie działo podczas gdy bierność wobec własnego zdrowia może mieć śmiertelne tego skutki.

Tak więc wygląd sylwetki niesie ze sobą informację, że coś w naszym organizmie może funkcjonować niepoprawnie i należy to sprawdzić. Tak samo coś z zewnątrz (styl życia) jak sposób żywienia, infekcje, higiena snu (głębokość snu i długość snu), higiena zdrowia psychicznego (zarządzanie stresem) czy niepoprawne zarządzanie środowiskiem (toksykologia) do tych nieprawidłowości prowadzą.

Jeśli należysz do grupy osób tutaj opisywanych najlepsze co możesz zrobić to poszerzać swoją wiedzę na temat żywienia i zdrowia człowieka i wprowadzać zdrowe nawyki w miejsce niezdrowych. Jeśli masz możliwość zalecam skorzystanie z usług dietetyka bądź specjalisty w zakresie który wymaga u Ciebie poprawy.

Skład naszego ciała jest modulowany przez wiele czynników z czego jednym z nich jest mikrobiota jelitowa. Jest to cały świat mikroorganizmów bytujących w naszych jelitach, których czy to się nam podoba czy nie znajduje się więcej niż wszystkich komórek naszego ciała. Ich ilość mierzona jest nie w gramach lecz w kilogramach u osób otyłych może ona sięgać nawet 2,5 czy 3kg w ekstremalnych przypadkach. Mikrobiota jest niesamowicie wrażliwa i nawet emocje czy to w jaki sposób trenujemy albo śpimy wpływają na jej skład a przez to na ich funkcje które są nieodłączną częścią naszego metabolizmu.

Mam nadmiernie rozwiniętą tkankę tłuszczową. W którym kierunku iść?

  1. Pamiętaj, że każda terapia powinna obejmować wszystkie trzy płaszczyzny leczenia! (kliknij by dowiedzieć się więcej).
  2. Najlepszym kierunkiem w zakresie poprawy zdrowia jest redukcja nadmiernie rozwiniętego procesu zapalnego. Czym jest proces zapalny i jak nim zarządzać możesz przeczytać w pracy pt. „O co chodzi z tymi procesami zapalnymi? (…)
  3. Zadbaj o swoją mikrobiotę jelitową. Skład mikrobioty jelitowej zmienia się w zależności od diety i jak wskazują badania, osoby otyłe mają zaburzoną mikrobiotę jelit w porównaniu do osób zdrowych. Przystępując do terapii jakiejkolwiek choroby w tym otyłości czy w celu redukcji nadwagi jest to rzecz na której radzę skupić główną uwagę. Mikrobiota jelitowa pełni na tyle ważne funkcje, że w 2011 roku w jednej z publikacji naukowych nazwano ją „oddzielnym organem wewnątrz ciała”. Badania składu mikrobioty możesz przeprowadzić w Instytucie Mikroekologii w Poznaniu. Wraz z otrzymanymi wynikami dostaniesz proponowane preparaty zawierające pożywkę dla bakterii i/lub żywe kultury bakterii. Zgłaszając chęci możesz również skorzystać z porad dietetyka oraz zamówić dostosowaną dla siebie dietę.

Skupiając się tylko na tych 3 punktach możesz diametralnie poprawić stan swojego zdrowia. Efekty swojej pracy i zmian zdrowotnych prawdopodobnie odczujesz tym szybciej im większe są Twoje zaburzenia zdrowotne. Niektórzy zmiany widzą już dosłownie w ciągu dni, inni w ciągu tygodni. Sprawdź inne wpisy na blogu by dowiedzieć się więcej o powyższych punktach.

Aby mieć mierzalne parametry zmian zachodzących w organizmie możesz, a nawet warto byś wykonała morfologię krwi wraz z markerami zapalnymi krwi a także badania gospodarki glukozowo-insulinowej. Następnie powtórz je po 4-6 tygodniach wprowadzonych zmian by sprawdzić jakie dają rezultaty.

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *