O całym przewodzie pokarmowym, a zwłaszcza żołądku, którego rola przez wiele lat w świecie naukowym była niedoceniania wiemy dużo za mało i tą wiedzę dopiero zdobywamy, a większość jej – tak szczerze to zdobyliśmy w ciągu ostatniej dekady. Cieszy fakt, że dietetycy zaczęli zwracać większą uwagę na żołądek jednak zalecanie zakwaszania czy odkwaszania powinno być poprzedzone badaniami sprawdzającymi stan błony śluzowej żołądka gastroskopią oraz poziomem gastryny i pepsynogenów w surowicy. Przez poziom gastryny można sprawdzić czy sekrecja jonów wodorowych jest na odpowiednim poziomie. Patologie ścian budujących żołądek i błony śluzowej są najczęściej spowodowane infekcją Helicobacter pylori która sama w sobie może działać korzystnie u osób, które nie mają takich objawów. Prawdą jednak jest to, że bakteria ta rozwija się dobrze w środowisku o nieco wyższym pH niż homeostatyczne pH środowiska żołądkowego dlatego sama go neutralizuje.

Liczba ludzi z problemami przewodu pokarmowego (czy to z objawami jawnymi czy nie) jest niesamowicie duża – prawie każdy ma problemy z motoryką jelitową, mikrobiotą czy którymś z organów tworzących układ trawienny. Zwłaszcza z tego powodu, że o żołądku wiemy zbyt mało i stwarza to poważne problemy na które cały czas poszukiwane są rozwiązania tym bardziej zmienianie kwasowości środowiska żołądkowego bez żadnych możliwych do zdobycia informacji o naszym zdrowiu może tak samo pomóc jak i zaszkodzić. W przypadku niedokwaszonego żołądka – co powoduje spadek w wydzielaniu protonów? Może jest to wywołane zbyt dużą przewagą aktywności układu sympatycznego? Zbyt niską nerwu błędnego? Rosnącymi wrzodami czy przez rosnący nowotwór? Atakiem autoimmunologicznym na błonę, złym żywieniem, alkoholem czy infekcją/ami, aspiriną i innymi niesteroidowymi lekami przeciwzapalne? Nic się nie dzieje bez przyczyny.

Ps. Nie uważacie że definicje układu sympatycznego i parasympatycznego powinny być na odwrót? Skoro ten pierwszy jest częścią układu nerwowego odpowiedzialnego za mobilizację organizmu do działania czy opdowiedzi walka-ucieczka to nie jest to zachowanie “sympatyczne” dla innych i dla samego odczuwającego. Przedrostek para- lepiej by tu pasował.  Para- odpowiada za trawienie i ogólne uspokojenie organizmu (dlatego joga i medytacja mają taką moc) i jest to bardziej sympatyczny stan.

W odwołaniu do Hunt RH, Camilleri M, Crowe SE, et al. Gut 2015;64:1650-1668
http://gut.bmj.com/content/64/10/1650.full.pdf

0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *